Kleszcze !!!!!

 

Koleżanki i koledzy
Jak co roku wiosną wraca temat kleszczy na których ataki jesteśmy grupą wysokiego ryzyka . Do napisania paru słów skłoniła mnie dzisiejsza wizyta u lekarza po wyjęciu kleszcza pierwszego w tym sezonie. W zeszłym roku wyjąłem dwa i pod koniec roku przeszedłem testy na boreliozę (na szczęście ujemne). Testy zrobiłem bo miejsce po kleszczu swędziało z przerwami od czerwca do listopada. Dziś dostałem antybiotyk na 2 miesiące  Trochę poszperałem w Internecie, porozmawiałem z lekarzem i chciałem dać kilka rad aby bez zanudzania długimi tekstami zminimalizować u Was ryzyko zakażenia boreliozą i odkleszczowym zapaleniem mózgu. Procedura zwłaszcza po powrocie z polowania powinna stać się naszym przyzwyczajeniem.
1. Ubrania do polowania przed wyjściem pokryć jednym z preparatów dostępnych na rynku. Najlepsze są te które zawierają permetrynę. Nie chcę robić reklamy, wyklikacie w google. Po wyschnięciu permetryna zabezpieczy ubrania zwłaszcza spodnie które pierzemy trochę rzadziej jak koszule, na 2-3 tyg. Można kupić ubrania wojskowe kontraktowe US które są fabrycznie zabezpieczane permetryną i ponoć starczają na 25 prań choć trudno mi w to uwierzyć.
2. Po powrocie z polowania natychmiast rozbieramy się i trzepiemy ubrania na prawą i lewą stronę.
3. Niezwłocznie po każdym powrocie wchodzimy pod prysznic i spłukujemy wędrujące kleszcze które zanim znajdą ciemne i ciepłe miejsce zwiedzą kawałek naszego ciała. Pewnie warto poprosić kogoś żeby po kąpieli sprawdził zakamarki gdzie nasz wzrok nie dociera.
Jeżeli macie jakieś doświadczenia i komentarze zapraszam do pisania bo temat chyba dla nas ważny.
PS. Jeżeli zapomnimy się wysmarować przed wyjściem to możemy znaleźć na łąkach wrotycz i nim natrzeć skórę. To z rośliny z rodziny wrotyczowatych robi się permetrynę.
Darz Bór
Janek

Copyright © 2013. All Rights Reserved.