Jubileusz 60 – lecia Rzewnie

 Rzewnie, 26.10.2013 r.

 

Tekst na Jubileusz 60 – lecia czytany w Kościele

 

Szanowni Państwo, dostojni Goście…

jest mi niezmiernie miło powitać Państwo z okazji Jubileuszu „60-lecia naszego Koła”.

Dziękuję proboszczowi tutejszej Parafii, księdzu kanonikowi mgr Mirosławowi SEBUNI, za umożliwienie mi zabrania głosu w tak zaszczytnym miejscu.

Szanowni Państwo, w życiu człowieka 60 lat to często całe życie, a dla Koła „Narew” to piękna karta historii przeżyć i dokonań jego członków dla dobra przyrody i łowiectwa. 

W minionym 10-leciu dokonano wiele pożytecznych, znaczących dla naszej tradycji i kultury myśliwskiej dokonań. 

Wszystkiego nie sposób wymienić, będziemy o tym mówić w drugiej części naszej uroczystości, ale za aktywność i zaangażowanie wszystkim Kolegom myśliwym obecnym i nie obecnym, serdecznie dziękuję. Dziękuję także tutejszej Władzy samorządowej i rządowej, Władzy łowieckiej oraz wszystkim sympatykom, a przede wszystkim naszym sąsiadom rolnikom z Parafii i Gminy Rzewnie za okazywanie nam zwyczajnej sympatii i zrozumienia naszych problemów, a czasami próśb. Dziękuję Wam za to, że jesteście z nami i ubogacacie swoją obecnością tą doniosłą chwilę.

Dzięki Wam mamy duże osiągnięcia i zdajemy sobie sprawę, że nie wolno nam tego zmarnować. 

Nasze Koło w przeszłości nie uniknęło wewnętrznych słabości, ale dziś z podniesionym czołem, z dumą i wielkim wzruszeniem mogliśmy zebrać się w tym kościele, w którym ja miałem przyjemność pierwszy raz spotkać się z kolegami myśliwymi przed laty, jako jeszcze stażysta, na mszy przed polowaniem hubertowskim roku 2002.

Patrzymy na nasz symbol, pięknej idei prawego łowiectwa, znak koleżeńskości organizacyjnej, jakim jest Sztandar. Symbole umieszczone na jego rewersie nierozerwalnie związane są z wiarą katolicką i jej przesłaniem. Z dumą prezentujemy go w tym miejscu jako gwaranta naszej jedności, wiarygodności i przywiązania do tradycji.

Apeluję o dalsze kultywowanie najlepszej tradycji naszych przodków, a dowodem tego jest ta liturgia mszy świętej. Swoim przybyciem na dzisiejszą uroczystość daliśmy dowód naszej wysokiej etyce, kulturze i szlachetności. Życzę Wam, aby Święty Hubert i Bór Darzył nam Chojnie, a księdza Proboszcza proszę o modlitwę, aby Jezus Chrystus błogosławił nasze życie i pasję.

Błogosławieństwa są cenne, bo wspierają nas psychicznie jednak, jak nigdy dotąd, organizacja nasza potrzebuje wzmożonego wysiłku w celu odbudowy zanikających populacji zwierzyny drobnej. Uczynić to musimy my sami. Nikt za nas tego nie zrobi, co najwyżej mogą nam w tym pomóc samorządy i Polski Związek Łowiecki.

Szanowni Państwo, na koniec mojego wystąpienia, w tym szczególnym miejscu, wzywam świętej pamięci kolegów:

Adama Parola,

Edwarda Hołodego,

Hanryka Mroza,

Henryka Naborczyka,

Janusza Pomiernego,

Jacka Mroczkowskiego,

Jacka Rutkowskiego,

Mariana Marchewkę,

Pawła Karaszewskiego,

Remigiusza Masiukiewicza,

Tadeusza Boruckiego,

Jana Ejsmonda,

Stanisława Nawrockiego,

Zbigniewa Kaczmarczyka,

Stefana Niściura,

do uroczystej zbiórki na łowy!

Wymienieni Koledzy w ostatnim dziesięcioleciu odeszli z naszego grona do „Krainy Wiecznych Łowów”. 

Wieczny odpoczynek racz im dać Panie.

 

Ireneusz Woliński – Prezes WKŁ 196 „Narew”

 

Różan,

 temperatura°C

Copyright © 2013. All Rights Reserved.